Strona z bardzo dobrymi dowcipami oraz
innymi fajnymi i śmiesznymi tekstami.

Poleć nas znajomym - strona 3

wstecz  dalej

Jadą dwie blondynki samochodem i zatrzymują się na światłach. Pali się czerwone światło.
- Ale fajne światło - mówią.
Nagle jest pomarańczowe.
- O to jest jeszcze ładniejsze - stwierdzają.
Zapala się zielone, jedna do drugiej:
- To jest jeszcze ładniejsze od poprzedniego.
Zapala się czerwone.
- O, to już widziałyśmy, jedziemy.

Młode małżeństwo, tydzień po ślubie siedzi przy obiedzie. Żona zwraca się do zachmurzonego męża:
- W poniedziałek zrobiłam ci kluski i powiedziałeś, że ci smakują. We wtorek, środę, czwartek i piątek było tak samo... a teraz nagle, w sobotę, już ci moje kluseczki nie smakują!

Do właściciela stacji benzynowej przychodzi jakiś gość.
- Czy Pan potrzebuje ludzi do pracy?
- Nie, mam komplet, nawet o dwie osoby za dużo.
- Poważnie?
- Przykro mi, ale naprawdę mówię poważnie.
- No to, do cholery, niech mnie ktoś wreszcie obsłuży!

- Dlaczego Polska nie wygrała z Koreą?
- Bo na boisku było dzięciołów i tylko jeden Dudek.

- Co zrobią mężczyźni po wyginięciu kobiet?
- Udomowią sobie inne zwierzęta.

Po ogłoszeniu przykazań Mojżesz uznał je za nieżyciowe i rzucił w przepaść.

Kobiety nie pierzą się w domu, a do tego służą im pralnie państwowe.

Filip składał właśnie kolejny pocałunek na ustach pani Maryli, gdy ta nagle wskazując palcem okno, pisnęła przeraźliwie:
- Mój mąż!!
Uwodziciel spojrzał na przylepioną do szyby, wykrzywioną z wściekłości twarz mężczyzny i mruknął:
- A to fujara ze mnie! Przecież on już od pół godziny sterczy nieruchomo morda w oknie, a ja myślałem, że to jakiś portret rodzinny ...

"Monaco miało jeszcze cień szansy, ale marzenia a rzeczywistość - nie zawsze się to sprawdza"

Dariusz Szpakowski, TV

Maxim');

No i jak sprawdza się twoje partnerskie małżeństwo?
- Jak by ci tu powiedzieć.... Nie wiem, zgubiłem gdzieś adres żony...

Jasio przychodzi do domu z płaczem.
Zaniepokojona mama pyta syna:
- Kochanie co się stało?
- Koledzy się ze mnie śmieją żę dużo jem...
Mama go pociesza:
- Kochanie ty wcale nie jesz dużo. A teraz idź do łazienki, w wannie masz zupę ogórkową...

- Dlaczego Polacy nie pojechali na mistrzostwa Europy?
- Bo Lepper był w Klewkach i nie miał kto blokować bramki.

- Jak masz na imię??
- Joanna.
- Jo Roman, tyz ze wsi.

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
- Żartuje pani!!!?

Daria');

- Baco, ile jest kilometrów do Zakopanego? - pyta turysta górala jadącego furmanką.
- Pięć.
- A mogę się z wami zabrać?
- Ano możecie ...
Po dwóch godzinach jazdy turysta pyta:
- Baco, a teraz ile kilometrów do Zakopanego?
- Piętnaście.
- Jak to? Dwie godziny temu mówiliście, że pięć!
- Ale jo nie mówiłem, że jadę do Zakopanego.

szalona');

Pasażerka w autobusie przeprasza siedzacego obok niej staruszka:
- Tak mi przykro, ze usiadlam na panskich okularach..
- Nic nie szkodzi - odpowiada uprzejmie staruszek - moje okulary nie takie rzeczy widzialy...

Znani z głupich żartów studenci spotkali na drodze chłopa, który prowadził na targ wieprzka.
- To wasz synek? - zażartował jeden ze studentów.
- Nie - odpowiada chłop. - To jeden z tych studentów, co się w wielkiej szkole uczą. Dali mi go na wychowanie.

wleciał żołnierz do kanału i koniec kawału!!

mania');

 Kosmetyczka Kraków |  bielizna erotyczna |  wybory miss |  Pozycjonowanie stron internetowych | Części zamienne do spycharek |  Hostessy małopolskie |  Studio fotograficzne do wynajęia |  Randki towarzyskie |  Roszczenia grupowe |



katalog * rss * projektowanie strony internetowe tworzenie * darmowe p2m download forum Kopiowanie bez zezwolenia zabronione ;-)